Łuszczyca w odwrocie

Wojnowski Bogumił DVM. Gabinet Integrum w Warszawie
Szygówek, moje miejsce mocy
Dnia 15 sierpnia 2008 r,rano,

Łuszczyca wg. naszych obserwacji klinicznych prowadzonych w Gabinecie INTEGRUM w ciągu ostatnich 2 lat,( od sierpnia 2006 pracujemy bowiem metodą bioinformacyjną QUANTEC, firmy M TEC, www.quantec.eu ) może mieć najróżniejsze formy często określane jako atopowe zapalenie skóry, reumatyzm, psoriatyczne zapalenie stawów, odklejenie siatkówki wreszcie cała gama różnych zmian na skórze i błonach sluzowych jamy ustnej, pochwy, odbytu.
Medycy konwencjonalni odróżniają jeszcze pęcherzycę, czyli pemphigus. Tę formę uważa się za nieuleczalną, tak stwierdził pewien uczony / może niedouczony / profesor w klinice dermatologicznej w pd. Niemczech. Z zimną krwią powiedział pacjentce, że przeżycie w takich sprawach to 5 do 7 lat i trzeba schodzić z tego świata. A na pytanie dlaczego ja to dostałam ? , odpowiedział z wdziękiem sadysty z KZ Auschwitz Sie haben Pech gehabt. Po polsku to miała Pani pecha.
To poziom aktualnej, XXI wiecznej diagnostyki przyczynowej łuszczycy / pęcherzycy. Na stronach dermatologicznych różnych klinik, temat też jest traktowany jako trudny, o nieznanej przyczynie.
To straszne i smutne, ale nawet Fund. Pemphigus w Sacramento / USA nie zna przyczyn tej choroby. Nie omieszkują jednak zalecać z całą powagą różnych form leczenia, nawet solami złota. Do dziś nie odpowiedzieli na mój list z 2006 r.
Ta praktyka jest niestety stosowana w większości trudnych, chronicznych chorób przez lekarzy nie akceptujących praw fizyki w medycynie, zasad TCM czy homeopatii. Maja oni takie wytyczne z Naczelnej Rady Lekarskiej, od szefa niejakiego R. i jego tuby naukowo / propagandowej, konsultanta ds. alergii, prof. K. ( vide ich komunikat w Gazecie Lekarskiej z maja 2008 r.).

Po tym gorzkim wstępie, chcę po raz kolejny stwierdzić , że nie ma chorób bez przyczyny. Metody biofizyczne pomagają doskonale w ustaleniu KAŻDEJ przyczyny choroby.

Otóż w naszej łuszczycy i jej odmianie, pęcherzycy, zawsze jest ślad TBC, czyli Mycobacterium, czyli grużlicy albo spirochetów czy innej zoonozy.
Oczywiście, jest ona tylko komponentem licznych obciążeń, składających się na tzw. KOMPLEKS TOKSYCZNY ( teoria własna B.W ).

Inne czynniki niemal stale obecne to metale ciężkie / amalgamaty, wrodzone ślady spirochetów / borelioza, syfilis, leptospiroza, reakcje poszczepienne / TBC, ospa, dyfteryt, różyczka, czasem polyo /, geopatia i smog elektromagnetyczny oraz STRES.

Oczywiście są też ważne skłonności genetyczne, widoczne w aberracjach chromosomów.

Klientka J.J. przyszła 30 .10. 2007 r. z dużymi zmianami na skórze dłoni i całych przedramion do łokci, zmianami na twarzy i w innych, intymnych miejscach. Skorupa na dłoniach uniemożliwiała wszelkie działania potrzebne dla życia / wspólżycia, pracy, pielęgnacji itd. Cała twarz pokryta rumieniem, jak po oparzeniu. Stan psychiczny zły. W domu syn ok. 14 lat z odchyleniami emocjonalnymi, nieco opóżniony. Jest też pies.

Łuszczyca ręceŁuszczyca twarz
W c z o r a j, Pani zadzwoniła, że od poprzedniej konsultacji przed miesiącem, stan się jeszcze bardziej poprawił. Skóra na buzi, ramionach jest gładka, elastyczna, blada. Na dłoniach, po ogniskach pozostały miejsca pokrywające się naskórkiem.
Głos klientki brzmiał radośnie. Poprosiła o kontynuację naszego programu wspomagania.
I słusznie. Bowiem jej choroba ma nadal charakter ukryty, nie widoczny dla oka. Przerwanie leczenia mogłoby grozić wznowieniem całego procesu chorobowego, choćby np. rakiem krwi, SM, czy innymi niemiłymi komplikacjami.
Bowiem u tej radosnej Pani, w teście kwantowym, po wycofaniu się wielu czynników toksycznych stwierdzonych przed 10 miesiącami, znalazłem szereg informacji nadal niebezpiecznych dla organizmu.
Wg. ważności i znaczenia dla organizmu wymienię najpierw obciążenie p r z y s a d k i mózgowej. To kluczowy narząd dla każdej odporności, równowagi hormonalnej etc.
Następne to j a j n i k , j e l i t o g r u b e, zagrożenie nowotworem u k ł a d u k r w i o t w ó r c z e g o , n e f r o z a / zmiany w nerkach, ogniska infekcji m.in. w gruczołach potowych i peryferyjnym układzie nerwowym.
Zmiany w c h r o m o s o m a c h , to m.in. efekt TBC, szczepionki p. ospie, wrodzonej polipowatości okrężnicy / HPV albo inna brodawczyca odzwierzęca. / czy nasz ludzki HPV to nie mutacja bydlęcej brodawczycy strzyków ? może to ktoś zbada ? /.
Mój ś.p. znajomy docent Danilewicz ze szpitala dziecięcego na ul. Litewskiej w Warszawie, przed ok. 30 laty wysnuł swoją teorię, że brodawki strun głosowych u dzieci, to infekcja z mleka od krów.
Czy ktoś z jego kolegów myśli może podobnie ?

Pani ta ma nadal dużo metali ciężkich jak wolfram, pallad, rubid, złoto oraz krzem. Ten ostatni, to pewnie forma toksyczna, bo równolegle aparat dobrał krzemionkę organiczną, która wg. znanego zjawiska pt. chelacja ma zamienić w organizmie formę toksyczną na przyswajalną, potrzebną dla odbudowy skóry.
Nota bene I, nasi dzielni dentyści mają często duuuużo krzemu i innych minerałów w swoich stomatologicznych płucach, piłując nam zęby bowiem, wdychają to świństwo z każdym oddechem. Tym samym zasługują na uwagę, podobnie jak górnicy / pylica płuc, rolnicy / płuco rolnika / farmers lung czy hodowcy grzybni boczniaka / grzybica płuc. Nie należy zapominać o gołębiarzach, wdychajacych chlamydie, które z TBC / wrodzonym, u ok. 50 % naszych klientów dają formę znaną pod psedonimem naukowym R A K.
Nota bene II. Nasi dzielni tropiciele / adwersarze chelacji,/ vide Gazeta Lekarska / wieszają na niej psy / przepraszam psy za porównanie / i zakazują doktorowi K. i 100 jego asystentom w całej Pomrocznej wykonywania wlewów chelatów.
Nie mogą jednak zabronić dr Gordonowi w USA stosować EDTA u milionów pacjentów, przez ostatnie kilkanaście lat. / www.gordonresearch…./.
C h e l a c j a , to prosty sposób na zmniejszenie ilości baypasów i przeszczepów serca. Zatem, zmniejsza się kolejka do prof. R. i jego uczniów wykonujących to odpowiedzialne zadanie. A krowy, które trzeba sprzedać, żeby przyspieszyć termin zabiegu, mogą pozostać w oborze.
Ciekawe pozostaje nadal nieodpowiedziane pytanie. Dlaczego ten luminarz medycyny nie poddał się naświetlaniu i chemii, co jest zasadą przy takim rozpoznaniu choroby na R.
Może dlatego, że kilka tygodni wcześniej wysłuchał referatów na pięknej konferencji nt. Medycyny Integralnej na Zamku Królewskim, zorganizowanej przez prawdziwego LUMINARZA MEDYCYNY prof. K. Imielinskiego / 56 doktoratów h.c. z całego świata /. A może przeczytał mój artykuł o chorobach chronicznych, który mu wręczyłem, siedząc obok ?
Kto wie jak się toczą ludzkie losy. Nasz niezapomniany Piotr K. z podobnym rozpoznaniem jak R. Został 13 x naświetlony lege artis, jak powiedziała mi w rozmowie telefonicznej jego lekarka.
Nie interesowało ją, że guz w płucach, po 6 tyg. kuracji ziólkami znikł z kliszy rtg. Moja diagnoza TBC / chlamydie nie została potwierdzona w ich badaniach. Piotr umarł w drugi dzień Wielkiejnocy 2007, po ww. kuracji lege artis. Miał zaledwie 70 lat.
Jego żona, która wykazywała klinicznie zaburzenia krążenia, na tle tych samych obciążeń, wyzdrowiała stosując oprócz leków, także nasze dobrane jej ziólka. / Oboje spędzili gorące lato w letnim domu, w loggi którego leżały stosy guano, czytaj gówno gółębie i kapali się codziennie w odkrytym basenie, do którego te same gołębie miały niegraniczony dostep /.

Wniosek dla innych jest taki, że dopóki infekcje / ślady toksyczne TBC i chlamydii będą leczone chemią i naświetlaniami, to efekty będą łatwe do przewidzenia. Pewnie pan R. to zrozumiał w końcu i może nie będzie nas przekonywał o wyższości margaryny nad masłem. / bo taka dieta grozi śmiercią lub kalectwem /. A dla niego karą Boską, bo on wszystko widzi i ukarze.

Na koniec zostawiłem omówienie obciążenia w i r u s e m w ś c i e k l i z n y u naszej klientki. Jest ona wśród ok. 60 osób z taką informacją.
To prawdopodobnie ślad toksyczny wirusa szczepionkowego.
Otóż bywa o n w r o d z o n y / wtedy w potencji LM / albo nabyty osobiście / potencja D / vide dogoterapia, lizanie po twarzy, wycieranie psu pyska, mycie jego miski, wreszcie zbieranie bosą nogą jagód w lesie itd.
Taki wniosek wysnuwam po badaniu autystycznego chłopca, który miał ten ślad w LM i D. / vide mój artykuł nt. diagnostyki kwantowej u dzieci autystycznych, cytowany nawet w ukraińskim Journal of Telemedicine… nr.1/2008 /. Wot żyzń, jak mawiaja francuzi. Trzeba pojechać do Lwowa, tam napić się do oporu medowej z piercem i wyglosić referat, by zaistnieć w międzynarodowej prasie naukowej.
W P o l s c e oraz w Zarządzie Fundacji zajmującej się autyzmem / Londyn / moje rewelacje nie wzbudziły na razie żadnego zainteresowania. Dla nich a u t y z m , jego przyczyny pozostają nadal NIEZNANE. Czyli trzeba nadal badać, badać, badać. W międzyczasie też leczyć, leczyć, leczyć. To piękne zadanie. Zwłaszcza, jak się ma dobrych fundatorów / np. szejk Kataru /.
My natomiast prosimy Siły Najwyższe by nas wspierały. I czujemy, że tak się dzieje.
W c z o r a j bowiem zadzwonił po telefonie od Pani J.J. nasz klient Kuba K., że czuje się dużo lepiej, zarówno ze wzrokiem jak i swoją łuszczycą. Od 2 mc. to nasz podopieczny / 20 lat/. Przeszedł właśnie szóstą operację oczu. Po kilkukrotnej wymianie soczewek z powodu zaćmy obustronnej, był niedawno operowany z powodu odklejenia siatkówki w jednym oku. Dzielny chirurg wymienił jego ciało szkliste na silikon. To ma pomóc w przyklejeniu siatkówki.
Tak robi każdy , co reperuje rower. łańcuch kaput ? trzeba go wymienić. A dlaczego kaput, czy aby nie ma oporu w piaście, na łożysku ? To się okaże przy drugim kaput. Do dwóch razy sztuka.
U Kuby to trwa już sześć razy. Opis jego obciążeń toksycznych , pokrywa się z opisanymi powyżej. Ich żródłem jest m.in. jego mama, którą też zbadałem. Ta wspaniała, dzielna kobieta, jest podporą dla chorego syna. Towarzyszy mu i wspiera we wszystkim. A to trudne chwile dla 20 latka. Inni znani mi chronicznie cierpiący równolatkowie, myślą nawet o samobójstwie, bo nikt nie potrafi im pomóc a rodzice często ich nie rozumieją, uważając, że markują chorobę.
A w naszych badaniach wychodzi ciągle to samo. Obciążenia dziedziczne, zoonozy, szczepienia, metale ciężkie, smog EM.
A że w różnej kolejności i natężeniu ? To właśnie pole do popisu dla badaczy / lekarzy / naukowców / odkrywców.
Gdyby tylko chcieli zrozumieć, że człowiek to nie rower.
Powinni też najpierw poczytać o prof. Sedlaku ( www.fbs.org.pl),
O polach morfogenetycznych Sheldrake,a, o medycynie wibracyjnej wg. Gerbera czy też prace naszego nauczyciela detoksykacji J. Jonasza z Pragi.

DETOXICATION FOREVER, czyli nie ma to jak detoksykacja.

Musi być jednak dobrana indywidualnie dla każdego w danej chwili, stanie zdrowia. Obserwujemy, że ziółka można zmieniać nawet co 2 tygodnie, bo tracą swoje działanie i organizm potrzebuje innych. To proste. Detoksykacja usuwa pewne ślady i do głosu dochodzą te dawniejsze, które były mniej ważne w poprzednim badaniu.
I n f o r m u j ę przy okazji wszystkich tzw. uratowanych od raka, że ich obciążenia toksyczne, które spowodowały ich chorobę nadal w nich są. Naturalnie, można ich wielokrotnie operować, obcinając po kolei kawałek ciała. Tylko czy aby o to chodzi nam, pacjentom ? Może by tak równolegle d e t o k s y k o w a ć ?????

UWAGA z ostatniej chwili.

Wykonaliśmy m.in. analizę zdrowia u 5 dniowej dziewczynki podejrzanej o ch. Downa, ze względu na dziwne oczka.
Nasza analiza wykazała zmiany w chromosomach, m.in. była informacja o niedorozwoju gałek ocznych / microoptia.
Matka i ojciec masywnie obciążeni toksycznie. Szczegóły dla zainteresowanych w przygotowywanym doniesieniu, bowiem pewnym / niepewnym komponentem, którego nie potrafimy jeszcze zinterpretować pozostaje informacja o HIV. Cała trójka jest w programie wspomagania. Zobaczymy co będzie za miesiąc …
Może potrafimy oczyszczać z HIV ?